Początki procederu – selekcja ofiar i manipulacja Od wczesnych lat 2000. media zaczęły donosić o przypadkach wyłudzeń nieruchomości, gdzie oszuści celowali w osoby starsze, schorowane, osamotnione lub będące pod wpływem alkoholu. Proceder polegał na nawiązywaniu bliskich relacji pod pretekstem niesienia pomocy, po czym ofiary były manipulowane, by podpisać dokumenty przenoszące własność. Na terenie Wrocławia do dziś działa wiele dobrze zorganizowanych grup specjalizujących się w oszustwach tego typu mających wsparcie wrocławskich prawników, policjantów i kancelarii notarialnych. W poniższym materiale skupimy się na grupie Tomasz N, działającym wspólnie z byłym policjantem Jerzym N oraz kluczowej roli która odegrała notariusz Dominika G. Sprawa Ewy J. (2009) Pierwszy udokumentowany przypadek dotyczył Ewy J. – kobiety cierpiącej na zaburzenia psychiczne z okresowym nasileniem dezorientacji. W lutym 2009 roku, mimo że pani Ewa była już niepełnospra...
Kolejna historia, tym razem z Mysłowic ale podobny schemat. Ekspert zaproszony przez Interwencje dla Polsat News podzielił się smutną refleksją w które stwierdza iż z problemem nieuczciwych najemców najlepiej skorzystać z usług prywatnych firm, które są skuteczniejsze w walce z oszustami i mafia mieszkaniową Właściciel mieszkania wynajął je, a teraz nie odzyskać swojej własności. Najemca od trzech lat nie płaci i nie zamierza się wyprowadzić, a prawo zdaje się działać na jego korzyść. Brzmi znajomo? To klasyczny mechanizm wykorzystywany przez oszustów mieszkaniowych – przejmowanie lokali metodą „na najemcę”. Czy to tylko nieszczęśliwy zbieg okoliczności, czy część większego problemu? Takie sprawy powtarzają się zbyt często, by wierzyć w przypadek. Warto uważnie przyglądać się podobnym historiom – szczególnie jeśli metody działania są aż tak przewidywalne. https://www.polsatnews.pl/ wiadomosc/2025-03-12/nie- wejdzie-do-swego-mieszkania- przy-wynajmie-popelnil-jeden- blad/?fbclid= I...